Patron Szkoły - Jan Paweł II Patronem naszej szkoły jest jedna z największych osobowości przełomu tysiącleci, wielki Polak, wspaniały przyjaciel młodzieży, papież – Jan Paweł II. Dlaczego zdecydowaliśmy, aby właśnie Jan Paweł II był patronem naszej szkoły?  Jest on dla nas autorytetem. Wzorem wszelkich cnót, które chcemy – za jego przykładem – w sobie stale rozwijać. Stawia czoło wszystkim problemom dzisiejszego świata. Nie zadowala się półśrodkami. Dąży do doskonałości. Całe jego życie przepełnione jest pracą i troską o miliardy bliźnich. Jako młody człowiek chętnie pracował nad sobą. Jako młodzi Polacy, przyszła inteligencja naszego narodu, chcemy naśladować Ojca Świętego.
Cierpliwy, ciekawy świata i drugiego człowieka, delikatny w swoim podejściu do ludzi, dogmatyczny w wierze w zasady i ideały młodości, dowcipny, elokwentny, koleżeński w czasach szkolnych, krytyczny, wszechstronnie uzdolniony, zapalony sportowiec, odpowiedzialny, otwarty, pokorny, pracowity, religijny, samokrytyczny, serdeczny, spontaniczny, uważny, wykształcony, zahartowany, zdyscyplinowany, dąży do pokojowego dialogu z innymi religiami i systemami. Poznajmy pokrótce życie naszego patrona. Dzieciństwo Mała podgórska miejscowość przesiąknięta duchem wielkiej, żarliwej religijności. Tam właśnie, w kościele pod wezwaniem Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny, został ochrzczony urodzony 18 maja 1920 roku chłopiec. Rodzice, Karol Wojtyła i Emilia z Kaczorowskich Wojtyła, nadali mu imiona Karol Józef. Nie domyślali się, że ich Lolek, pieszczotliwie nazywany tak przez rodzinę i przyjaciół, zostanie jednym z największych papieży jakich dane było poznać bogatej historii Kościoła.
Karol mieszkał z rodzicami i starszym o 14 lat bratem Edmundem na pierwszym piętrze domu przy Rynku 2 (obecnie ulica Kościelna 7). lokal był skromnie urządzony. Większość jednak czasu Lolek spędzał na podwórzu, gdzie bawił się z swoimi przyjaciółmi, najczęściej jednak z Jurkiem Klugerem (są oni do dziś przyjaciółmi), którego rodzice byli Żydami. Latem chłopcy pływali w Skawie, a zimą ślizgali się na łyżwach i grali w hokeja. Dziecięcą beztroskę przerwała śmierć matki Karola. To ona przekazała chłopcu pierwsze prawidła wiary. Lolek miał wtedy niespełna 9 lat. Następny cios spadł na przyszłego papieża w 1932 roku. Wtedy to przedwcześnie zmarł, w wieku 26 lat, ukochany brat Karola Edmund. Młody lekarz zaraził się szkarlatyną, gdy niósł pomoc umierającym w szpitalu w Bielsku.
W ostatnim roku szkoły średniej, do gimnazjum, którego uczniem był Karol, przybył arcybiskup krakowski Adam Sapieha. Lolek został wybrany na tego, który wygłosi przemówienie powitalne. Wywarł tak dobre wrażenie na przybyłym gościu, że ten spytał duchowego opiekuna Karola, księdza Zachera, czy nie planuje zostać księdzem. "Szkoda" - powiedział podobno arcybiskup po usłyszeniu przeczącej odpowiedzi. Kraków i Teatr: W 1938 Lolek przeniósł się wraz z ojcem do Krakowa, gdzie zapisał się na Wydział Filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim, który to wydział obejmował wówczas filologię polską. Na studiach Karol zaprzyjaźnił się z grupą młodych, o takich samych jak on polonistyczno-teatralnych zainteresowaniach, ludzi. II rok studiów zbiegł się z wybuchem II Wojny Światowej i zamknięciem przez Niemców Uniwersytetu Jagiellońskiego. Karol zaczął pracować jako goniec, a w latach 1940 - 1944 jako robotnik w kamieniołomach oraz w zakładach chemicznych "Solvay" w Borku Falęckim. Przyszły papież dawał w tamtym okresie świadectwo prawdziwego chrześcijańskiego miłosierdzia. Mimo tak ciężkich doświadczeń nie rezygnował ze swoich pasji, dlatego więc razem z swoim przyjacielem Mieczysławem Kotlarczykiem zorganizował w Krakowie konspiracyjny Teatr Rapsodyczny. Wspomnienia z tamtego okresu życia jest poemat Karola Wojtyły "Kamień i bezmiar" opublikowany pod pseudonimem Andrzej Jawień. Seminarium i Święcenia Kapłańskie:  18 lutego 1941 roku umiera ojciec Karola. Biografowie twierdzą, że fakt zostania sierotą przed ukończeniem 21 roku życia miało decydujący wpływ na wybór drogi życiowej Lolka. W październiku 1942 roku decyduje się wstąpić do seminarium. Od 1.VIII.1944 do 18.I.1945 kleryk Wojtyła wraz z kolegami z podziemnego seminarium ukrywają się, w obawie przed aresztowaniem, w pałacu arcybiskupa krakowskiego Adama Sapiehy. Rankiem 1 listopada 1946 roku, po ukończeniu studiów teologicznych, Karol Wojtyła wkroczył do prywatnej rezydencji Księcia Arcybiskupa, który miał go wyświęcić na kapłana. Na początku uroczystości kardynał zwrócił się do niego, polecając mu być "doskonałym w wierze i czynach i utwierdzonym w podwójnej miłości: miłości Boga i bliźnich". Po święceniach ksiądz Wojtyła wyjechał na studia do Rzymu, aby rozpocząć studia doktorskie z teologii. W czasie wakacji akademickich wraz z kolegami podróżował po Włoszech. Wyspowiadał się u ojca Pio w San Giovanni Rotondo, zwiedził wiele miejsc, jak choćby Neapol, Asyż, Capri... W swojej pracy doktorskiej "Nauka o wierze według św. Jana od Krzyża" napisał, że do poznania Boga dochodzimy tak jak do poznania innej osoby, przez wzajemne oddanie się sobie. W czerwcu celująco zdał egzamin doktorski, a latem był już z powrotem w Krakowie. Kapłaństwo Jako kleryk i kandydat na kapłana otrzymał pozwolenie na pełnienie niektórych posług duszpasterskich np. udzielanie chrztu, namaszczanie chorych, czy też prowadzenie niektórych nabożeństw. Nie mógł jednak nosić sutanny ze względu na konspirację. Wkrótce został zaproszony z ze swoim kolegą klerykiem - Franciszkiem Koniecznym do codziennego asystowania do mszy celebrowanej przez arcybiskupa Sapiehę w jego prywatnej kaplicy. Po wojnie Wojtyła kończy trzeci i czwarty rok studiów teologicznych. Bardzo zainteresowany na studiach św. Janem od Krzyża, sam uczy się hiszpańskiego by móc czytać jego dzieła w oryginale. Dowcipni koledzy wyśmiewając się z jego pracowitości i zaangażowania duchowego, któregoś razu przyczepiają mu na drzwiach kartkę "Karol Wojtyła przyszły święty". Od kwietnia 1945 r. do sierpnia 1946 r. pracuje na uczelni jako asystent - prowadzi seminaria z historii dogmatu. Gdy dowiaduje się że w Czernej Karmelici ponownie otworzyli nowicjat, postanawia zwrócić się o przyjęcie do zakonu. Zgodę na przyjęcie do klasztoru musi wydać Sapieha, który stanowczo się temu sprzeciwia. 1 listopada 1946 r. Książę Metropolita kardynał Sapieha osobiście wyświęca Wojtyłę na kapłana. Odprawia wielką uroczystą mszę prymicyjną na Wawelu. Kilka dni później po swoich prymicjach kapłańskich wyjechał ze swoim kolegą klerykiem Stanisławem Starowieyskim do Rzymu by rozpocząć studia na Papieskim Uniwersytecie. Tam w czasie wolnych chwil od nauki zwiedzał Rzym, znał każdą starą budowlę i każde muzeum. Tam nauczył się języka francuskiego i angielskiego. Wiosną 1947 r. udają się obydwaj do San Giiovanni Rotondo, niedaleko Neapolu gdzie uczestniczą w mszy odprawianej przez kapucyna Ojca Pio - słynnego stygmatyka. Wojtyle udaje się dotrwać w kolejce do spowiedzi u Ojca Pio. Ojciec wysłuchawszy go klękną przed nim i przepowiedział: "Że zostanie powołany na tron Piotrowy i przeżyje zamach na swoje życie". Po zdaniu wszystkich egzaminów na Uniwersytecie otrzymuje prawa do nauczania w seminarium. Wojtyła rozpoczyna zasłużone wakacje. Ich program został zaplanowany i sponsorowany przez arcybiskupa Sapiehę, obejmował pracę duszpasterską we Francji. 15 czerwca 1948 r. wraca do Krakowa i ponawia prośbę o przyjęcie do zakonu. Tym razem Sapieha też odmawia przyjęcia Wojtyły do zakonu i mówi że "Kiedyś w przyszłości będzie go potrzebował cały Kościół". Wadowice W chwili porodu matka poprosiła akuszerkę, by ta otworzyła okno. Z pobliskiego kościoła dobiegały dźwięki nabożeństwa majowego. Przy ich akompaniamencie urodził się przyszły papież Jan Paweł II. Przyszedł na świat 18 maja 1920 roku. Okupacja Jesienią 1938 roku Karol Wojtyła rozpoczął studia polonistyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Trafił do grona wybitnie uzdolnionych studentów - Juliusza Kydryńskiego, Tadeusza Hołuja, Tadeusza Kwiatkowskiego, Jacka Stwory, Wojciecha Żukrowskiego. I od razu ujawniły się jego literackie zamiłowania. Rzymski student "Z tych wszystkich podróży i spotkań wyniosłem szacunek dla pracy apostolskiej, a nawet pewien podziw dla tych kapłanów, którzy z wielką determinacją poszukiwali zdechrystianizowanych ośrodków, pracując w nich jako księża-robotnicy, by w ten sposób zaznaczyć swoją obecność wśród tych, których Kościół utracił" - wspominał na początku lat 80. Jan Paweł II. Praca w parafii Po powrocie z rzymskich studiów ksiądz Karol nie zdążył jeszcze na dobre odświeżyć kontaktów z przyjaciółmi, gdy przyszło polecenie kardynała Sapiehy - nowym zadaniem młodego księdza było objęcie posady wikarego w małej galicyjskiej parafii Niegowić. Ksiądz-naukowiec Na lata 50. przypada szczyt intensywnej pracy naukowej Karola Wojtyły, odważnego autora i ukochanego profesora studentów Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, bowiem - zgodnie ze słowami samego Papieża - "jak słusznie uczy św. Tomasz, wiedza własna, będąca owocem specjalnego działania Ducha Świętego, nie uwalnia od obowiązku starania się o wiedzę nabytą". Ksiądz-turysta Karol Wojtyła góry ma we krwi. Przemierzał je od najmłodszych lat Đ z ojcem chodził w Beskidy i w Tatry. Ojciec pokazał mu przyrodę, uwrażliwił go na jej piękno, nauczył rozpoznawać i nazywać ptaki, drzewa i kwiaty. Dlatego Karol stał się pierwszym polskim księdzem-obieżyświatem i włóczykijem, pionierem duszpasterstwa turystycznego. Biskup Krakowa "Lolek biskupem? Hm, hm, to już tak daleko? A mnie się ciągle wydaje, że nie tak dawno z Mundkiem nosiliśmy tego malucha nad Skawę" - powiedział Józef Homme, szkolny kolega Edmunda, starszego brata Karola, na wieść o nominacji księdza Wojtyły na biskupa pomocniczego w Krakowie. Ojciec soboru "Sobór od pierwszego dnia miał tę świadomość, że dokonuje się na oczach ludzkości, i od pierwszego dnia nawiązał kontakt z całą ludzkością" - powiedział Jan Paweł II o rozpoczętym 11 października 1962 roku soborze watykańskim II. Podróże po świecie Potrzeba wędrowania tkwiła w Karolu Wojtyle od zawsze. W dzieciństwie były to wyprawy na pagórki w pobliżu Wadowic, w młodości - wędrówki po Karpatach, Mazurach i Pomorzu. A od czasu biskupstwa - po całym świecie. Polski kardynał  Kardynalski biret z rąk papieża Pawła VI otrzymał w wieku 47 lat. Był jednym z najmłodszych żyjących purpuratów. Jego nominacja wzbudziła zdziwienie w polskim Episkopacie, w którym było wielu starszych arcybiskupów. Oznaczała niewątpliwie, że Paweł VI darzy Karola Wojtyłę specjalnymi względami. Historyczne konklawe 16 października 1978 roku o godzinie 18.18 z komina nad Kaplicą Sykstyńską uniósł się biały dym. Wkrótce oszołomiony świat poznał nowego Następcę Piotra - Papieża z dalekiej Polski, który jako chłopak powiedział w obecności kardynała Sapiehy, że wcale nie zamierza zostać księdzem. Zamach 13 maja W zbrodniczym zamachu z 1981 roku zawierają się niepojęte wciąż tajemnice: kto stał za Ali Agcą i jakim cudem Papież przeżył? On sam mówi: "Czyjaś ręka strzelała, ale Inna Ręka prowadziła kulę". I dziękuje za ocalenie Matce Bożej. Najbliżsi Karola Wojtyły Rodziców stracił dawno temu, ale do dzisiaj zachowuje ich we wdzięcznej pamięci. W czasach, gdy upada autorytet rodziców, Papież przypomina, że matkę i ojca należy czcić, kochać i szanować. Czyni to nie tylko w swoim nauczaniu, ale także poprzez osobisty przykład. Biskup Stanisław Dziwisz "Stasiu Dziwisz, czy się nie dziwisz?" - miał powiedzieć po wyborze na papieża Jan Paweł II do swego sekretarza, księdza Dziwisza. Ojciec Święty i "don Stanislao" rozumieją się w pół słowa. Na pewno ułatwia im to fakt, że obaj są góralami z pochodzenia.
Książę Kardynał Adam Sapieha Wielki poprzednik Karola Wojtyły, człowiek, któremu zapewne zawdzięczamy w dużej mierze Papieża-Polaka. Ogromnie skromny, choć książę. Serdeczny, ale piekielnie uparty. Na pewno jeden z panteonu wielkich Polaków. Rzecznik Joaquin Navarro-Valls W przeszłości - lekarz psychiatra i dziennikarz. Dziś ten 63-letni Hiszpan jest rzecznikiem prasowym, jednym z najbliższych i najbardziej zaufanych współpracowników Jana Pawła II. Prymas Polski Kardynał Stefan Wyszyński "Ksiądz prymas stał się szczególnym... zwornikiem. Zwornik jest tym, co tworzy sklepienie i odzwierciedla siłę fundamentu budowli" - napisał Papież w homilii odczytanej podczas uroczystości pogrzebowych kardynała Stefana Wyszyńskiego. Kardynał Franciszek Macharski Jeden z najbliższych współpracowników Karola Wojtyły i Jana Pawła II, kardynał Franciszek Macharski, ma wygląd księcia Kościoła, jednak ujmuje wszystkich swoim bezpośrednim sposobem bycia. Nawet idąc w procesji do ołtarza, dostrzegając w tłumie kogoś znajomego, potrafi "puścić oko", a przechodząc obok dziennikarza, rzucić krótko: "cześć!". Biskup Tadeusz Pieronek Podczas okupacji, jako chłopak, pasał krowy, dzisiaj jest jednym z najbardziej znanych polskich biskupów. To jedyny hierarcha, który przyznał publicznie, że jest koneserem wina i piwoszem. Jako góral z Żywiecczyzny preferuje rodzimego "żywca". Kardynał Andrzej Maria Deskur Mimo, iż od 1978 roku jest sparaliżowany i porusza się na wózku inwalidzkim, nigdy nie traci poczucia humoru. Dziennikarzom mówi, iż pozostał w Rzymie jako forma spłacania przez Kościół w Polsce świętopietrza. Kardynał Joseph Ratzinger Jest jednym z paradoksów historii, a ludzie wierzący powiedzieliby: zrządzeniem Opatrzności, że Papieża-Polaka wspiera i przyjmuje kierowane na niego z różnych stron ataki kardynał rodem z Niemiec. Na losach obu - choć w sposób diametralnie różny - odcisnęła piętno II wojna światowa. Kardynał Angelo Sodano Zwrócił na siebie uwagę całej Polski, kiedy podczas mszy na różnych etapach papieskiej pielgrzymki w roku 1999 trochę kalecząc polszczyznę odmawiał fragment modlitwy eucharystycznej w koncelebrze z Ojcem Świętym. "Kto to, kto to?" - dopytywali się wierni. "To kardynał Sodano z Watykanu" - odpowiadali wtajemniczeni. Fotograf papieski Arturo Mari Ten stuprocentowy Włoch od początku pontyfikatu jest zawsze i wszędzie tam, gdzie Papież. Ma też przywilej robienia mu zdjęć w sytuacjach szczególnie prywatnych. Któż nie pamięta jego słynnej fotografii, przedstawiającej wymizerowanego i z bandażem na ramieniu Jana Pawła II na łóżku szpitalnym w pięć dni po zamachu? Beczka Duszpasterstwo akademickie było prawdziwym oczkiem w głowie kardynała Karola Wojtyły. Szczególnie zaś legendarna już "Beczka" u dominikanów - kuźnia młodych kadr demokratycznej opozycji w czasach PRL-u. "Tygodnik Powszechny" Papież czytał "Tygodnik" od zawsze. Także i dziś co tydzień zagłębia się w jego lekturze. Ilekroć któryś z publicystów pisma ma okazję spotkać się z Ojcem Świętym, słyszy: "Tak, tak, znam, czytałem niedawno pański artykuł...". Mówi, że lektura "Tygodnika Powszechnego" jest dla niego rodzajem nałogu, którego nie potrafi i nie chce się pozbyć. Jerzy Ciesielski W 1985 roku w Krakowie rozpoczęto proces beatyfikacyjny Jerzego Ciesielskiego (1929-1970), profesora Politechniki Krakowskiej, świetnie zapowiadającego się naukowca, reprezentanta Polski w koszykówce, przyjaciela księdza Karola Wojtyły od czasów studenckich. Jerzy Kluger Do najbliższych przyjaciół Papieża zalicza się Jerzy Kluger, żydowski kolega Karola Wojtyły jeszcze z Wadowic. Choć wskutek wojny stracił z nim kontakt na prawie 30 lat, obecnie potrafi znaleźć czas na serdeczne spotkania, a nawet na wspólną Wigilię. Jan Tyranowski Jest rzeczą zdumiewającą, ale może wcale nie przypadkową, że tak wielki wpływ na kształtowanie się osobowości młodego Karola Wojtyły wywarł nie uczony, nie intelektualista, nie wielki kaznodzieja, ale prosty, pozbawiony talentów człowiek, z zawodu krawiec. Mieczysław Kotlarczyk "Świętej pamięci Mieczysław Kotlarczyk uważał, że moim powołaniem jest żywe słowo i teatr, a Pan Jezus uważał, że kapłaństwo, i jakoś pogodziliśmy się co do tego" - powiedział papież Jan Paweł II, wspominając najbliższego przyjaciela. Jan Paweł II prywatnie Dzień powszedni papieża Mimo zaawansowanego wieku i przebytych chorób Jan Paweł II w zasadzie nie zwalnia tempa pracy, a harmonogram jego codziennych zajęć ulega w ostatnich latach tylko niewielkim zmianom. Papież jedzie na pielgrzymkę Natychmiast po wyborze Papież postanowił, że osobiście zajmie się niesieniem Ewangelii, i uznał, że najlepszym sposobem będzie bezpośredni kontakt z wiernymi w ich krajach. Nie zwlekał z realizacją tego zamysłu i w pierwszą pielgrzymkę - do Dominikany i Meksyku - wyruszył już w trzecim miesiącu urzędowania. Kuchnia papieska Papież nie należy do smakoszy. Wydaje się, że je po to, by zaspokoić głód, a nie po to, by rozkoszować się powabami dobrej kuchni. Jego menu jest w związku z tym raczej skromne i mało urozmaicone. Co nosi Ojciec Święty Widzimy go często w telewizji, oglądamy na zdjęciach, wpatrujemy się podczas pielgrzymek. Ale czy zawsze wiemy, jak nazywają się części jego stroju i dlaczego są akurat w takim kolorze? Papież-turysta  Górska wspinaczka, jazda na nartach, wieczorne śpiewanie przy ognisku... To tylko największe sportowo-turystyczne pasje Ojca Świętego. Po objęciu Stolicy Piotrowej uczynił wszystko, by pozostać im wierny. Jedynie spływy kajakowe nie zmieściły się w watykańskiej etykiecie. Papież a etykieta Zwracając się do papieża w oficjalnych wystąpieniach - zarówno świeccy, jak i przedstawiciele Kościoła używają formy "Wasza Świątobliwość". Terminu tego nie mógł sobie przyswoić pewien PRL-owski dygnitarz, który choć był przez kilka lat w Rzymie na placówce, z uporem mówił o Papieżu per "Wasza Świętobliwość". Azyl w Castel Gandolfo Castel Gandolfo to zaledwie siedmiotysięczne miasteczko, na południowy wschód od Rzymu, w regionie Lacjum, cudownie położone na zboczach Gór Albańskich i nad jeziorem Albano. Tylko 10 minut lotu helikopterem z Rzymu. To właśnie miejsce jest azylem Papieża. Pojazdy papieskie Helikoptery są nieodzownym elementem każdej papieskiej pielgrzymki. Jan Paweł II tym właśnie środkiem lokomocji przemieszcza się z miejsca na miejsce, a najważniejsze osoby towarzyszące latają wraz z nim. Przeważnie w każdym kraju do dyspozycji Gościa jest kilka śmigłowców. Zdrowie Papieża Tylko człowiek o żelaznym organizmie, niewyobrażalnie silnej woli i żarliwej wierze może przetrwać tak ogromne obciążenie pracą, przezwyciężyć straszne skutki zamachu i wiele chorób, jak Jan Paweł II - siedmiokrotny pacjent Polikliniki Gemelli. Służba papieska Trzeba poznać wypełniony po same brzegi pracą dzień Papieża, by zrozumieć, jak odpowiedzialne zadanie mają ci wszyscy, którzy pomagają mu w codziennych czynnościach: jedzeniu, ubieraniu, zapewnieniu komfortu pracy oraz spokoju w rzadkich chwilach wypoczynku. Anonimowość ich wysiłków równoważy jedynie zaszczyt, jakim jest usługiwanie Jego Świątobliwości. Papież i sport Jest pierwszym następcą świętego Piotra, który czynnie uprawiał sport i pierwszym, który interesuje się nim niczym najprawdziwszy kibic. Pielgrzymki do Polski Pierwsza pielgrzymka 2-10 maja 1979 "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi" - wyprorokował Polakom Jan Paweł II w pamiętnym czerwcu 1979 roku. Ten moment przyjmuje się za początek przemian w Polsce. Druga pielgrzymka 16-23 czerwca 1983 Papież wykorzystywał każdą sposobność do kontaktu z ludźmi. Spotkał się z profesorami KUL, dawnymi współpracownikami, z robotnikami, uczonymi, studentami, a nawet z chórem Akademii Teologii Katolickiej. Wszędzie witały go tłumy. Przygaszeni stanem wojennym Polacy wyprostowali się. Trzecia pielgrzymka 8-14 czerwca 1987 Czwarta pielgrzymka 1-9 czerwca i 13-16 sierpnia 1991 Witając Polskę na lotnisku pod Koszalinem, Papież powiedział: "Raduję się z tego wielkiego dobra, jakie się stało i wciąż się dokonuje w mojej Ojczyźnie. Serdecznym moim pragnieniem jest głosić pokój moim Rodakom. Ten pokój, który umniejsza zwątpienie, przywraca zgodę i pobudza do miłości". Dziesięciogodzinna wizyta 22 maja 1995 Zgodnie z zapoczątkowaną w 1979 roku tradycją, po czterech latach Papież znów odwiedza Polskę. Tym razem jest to wizyta nieoficjalna, złożona przy okazji kanonizacji w Ołomuńcu na Morawach Jana Sarkandra. Papież pragnie odwiedzić rodzinne miasto świętego, Skoczów, a przy okazji rzucić okiem na ukochane Beskidy. Wizyta trwała ponad dziesięć godzin. Piąta pielgrzymka 31 maja - 10 czerwca 1997 Podczas Piątej Pielgrzymki Polacy zobaczyli Jana Pawła II jako Papieża Dobroci, Ojca, który kocha swoje dzieci mimo wad, ale ich nie strofuje. Daje im natomiast cenne rady, jak mają swoje życie osobiste i społeczne ożywiać duchem Ewangelii. Szósta pielgrzymka 5-17 czerwca 1999 Najdłuższa, 13-dniowa pielgrzymka do Polski była wielkim wyścigiem. Organizatorzy rywalizowali między sobą o wielkość i okazałość ołtarzy, a wierni poszczególnych diecezji o to, kto więcej razy zagłuszy głos Papieża okrzykami i brawami. Aura nie mogła zdecydować się, która wersja - zimno-ulewna czy też omdlewająco-upalna - będzie odpowiedniejsza dla tej wizyty. Pielgrzymki do świata W Europie katolickiej Jan Paweł II odbył 23 pielgrzymki do katolickich krajów Europy Zachodniej. Wbrew pozorom nie były one jednak łatwiejsze niż jego wizyty w krajach protestanckich. W Europie protestanckiej Ekumenizm jest szczególnym i najważniejszym przesłaniem wizyt papieskich w krajach protestanckich. Papież zawsze podkreśla wspólne korzenie wszystkich religii chrześcijańskich i na tym gruncie usiłuje budować między nimi pomosty. W Europie postkomunistycznej Pielgrzymując do narodów, oddzielonych przez dziesiątki lat od Europy żelazną kurtyną, Jan Paweł II pragnie wskazać im drogę zbliżenia, wybaczenia i pokoju Ameryka Południowa Oprócz Europy żaden inny region nie może się równać z Ameryką Łacińską, jeśli chodzi o liczbę papieskich pielgrzymek. Od początku pontyfikatu było ich 17. Nic dziwnego - żyje tam połowa wszystkich katolików. Ameryka Północna Prawa dla homoseksualistów, kapłaństwo kobiet, zagrożenie egzystencji tubylczych grup etnicznych, upadek moralny, wybujały konsumpcjonizm wobec rosnącej biedy, seks przedmałżeński i antykoncepcja, zanik powołań kapłańskich i zboczenia wśród księży - to jedynie wierzchołek góry lodowej problemów, z jakimi przyszło się zmierzyć Papieżowi w Ameryce Północnej. Afryka Wielu pyta: dlaczego właśnie Afryka? po co tam jechać? Ksiądz Adam Boniecki usłyszał od Jana Pawła II zwięzłą odpowiedź na te pytania. "Jesteśmy wciąż na terenie misyjnym" - tłumaczył Ojciec Święty. Azja, Australia i Oceania Ogromny kontynent, w miażdżącej większości niekatolicki, Papież podbił odwagą, szczerością, szacunkiem dla inności oraz umiejętnym dostosowaniem się do oryginalnych zwyczajów: pocierał swój nos o nosy tubylców, chodził boso, a powitalne przemówienia komentował: "Aaa, oj, oj". Najtrudniejsze pielgrzymki Z perspektywy Polski często nie widać dokładnie, z jak wieloma ogromnymi problemami od początku pontyfikatu boryka się Papież. A jeszcze częściej nie widać tych dwóch spraw, o które Papież walczy twardo i nieustępliwie, ale wciąż bezskutecznie: pokoju i wolności z jednej strony, a jedności Kościoła i przestrzegania katolickiej etyki seksualnej - z drugiej. Egipt 2000 Egipt jest niezwykle ważnym miejscem w historii chrześcijaństwa. Tutaj Mojżesz otrzymał od Boga Dekalog. W kraju tym znalazła schronienie Święta Rodzina uciekająca przed Herodem. Tutaj działał św. Marek Ewangelista. Koptyjski patriarcha Aleksandrii Szenuda III, także używający tytułu "papież", jest jego 117. następcą. Ziemia Święta 2000 Kiedy zaraz na początku pontyfikatu Jan Paweł II wyraził pragnienie odwiedzenia ziemskiej ojczyzny Jezusa Chrystusa, wydawało się to mrzonką. I oto po 22 latach to marzenie się spełniło. Dzięki papieskiej pielgrzymce do Ziemi Świętej odżyły nadzieje na pojednanie trzech wielkich religii - judaizmu, chrześcijaństwa i islamu. OPRACOWANIE TEKSTU: ELŻBIETA STRYJEK
|